Nazywam się Izabela, mam 10 lat. Urodziłam się chora… z zespołem wad, wodonerczem, mocnym niedosłuchem, a po paru miesiącach ujawniła się padaczka. Często chorowałam na zapalenie płuc.
W tej chwili mam rurkę tracheostomijną przez którą lepiej mi się oddycha i infekcje są rzadsze. Byłam cewnikowana, bo miałam problemy z sikaniem, teraz jestem po zabiegu przetoki pęcherzowo-skórnej, sikam też brzuszkiem co dla niektórych będzie ciekawostką.
Lubię bawić się piłkami, pluszakami, huśtać na huśtawce, jeździć na spacery, ale najbardziej lubię siedzieć na kolanach, przytulać się i dostawać dłuuuugie ciumki… Moim marzeniem jest chociaż troszkę wyzdrowieć i stanąć na zdrowe nóżki.