rozpoznanie: kurczowe porażenie czterokończynowe G 82.4
Jest pod opieką Hospicjum Domowego od sierpnia 2023 roku.
Vitalina razem z rodzicami mieszkała na Ukrainie, jednak wybuch wojny zmusił rodzinę do decyzji o opuszczeniu ojczyzny i szukaniu bezpiecznego schronienia. Tak rozpoczęła się ich nowa droga w Polsce. Ze względu na bardzo ciężki stan zdrowia, Vitalinka początkowo trafiła do Hospicjum Stacjonarnego, gdzie spędziła ponad rok. Dzięki ogromnej waleczności dziewczynki i troskliwej opiece personelu medycznego, jej stan na tyle się poprawił, że mogła opuścić szpitalne mury. Od tamtej pory jej bezpieczną przystanią jest dom, a opiekę nad nią nieprzerwanie sprawuje Hospicjum Domowe.
Vitalina ma założoną rurkę tracheostomijną (ułatwiającą oddychanie), jest karmiona przez gastrostomię (PEG) oraz pozostaje tlenozależna, co oznacza, że jej organizm stale potrzebuje wsparcia koncentratora tlenu. Dziewczynka nie mówi, nie widzi i jest całkowicie zależna od pomocy bliskich. Choć jej oczy nie dostrzegają świata, Vitalinka ma niesamowicie czuły słuch. Bezbłędnie rozpoznaje znajome głosy i reaguje na nie pięknym, głośnym śmiechem. Ponad wszystko uwielbia chwile, gdy mama czyta jej książki lub śpiewa ulubione piosenki. Vitalina kocha też spacery na świeżym powietrzu oraz odkrywanie wyrazistych smaków.