Mateusz jest jednym z pierwszych pacjentów hospicjum. Cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, karmiony jest przez gastrostomię. Przed wejściem Mateusza w szeregi hospicjum, każda infekcja kończyła się pobytem w szpitalu. Szpital był drugim domem, bo tam toczyło się nasze nowe życie. Sytuacja ta zmieniła się po przyjęciu do hospicjum domowego. Został on objęty fachową opieką. Lekarze i pielęgniarki wchodząc do naszego domu wnoszą ciepło, radość i profesjonalizm. Mateuszek ma także rehabilitacje, która poprawia jego sprawność i funkcjonowanie. W każdej sytuacji możemy również liczyć na nieocenione wsparcie psychologiczne i duchowe. Gorąco dziękujemy wszystkim pracownikom hospicjum za życzliwość dobroć i cenne uwagi.
Mateusz P., 18 lat
Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka.