rozpoznanie: mózgowe porażenie dziecięce
Była pod opieką Hospicjum Domowego od listopada 2019 roku.
Sandra urodziła się jako skrajny wcześniak, otrzymując zaledwie 5 punktów w skali Apgar. W wyniku powikłań rozwinęło się u niej wodogłowie pokrwotoczne, mózgowe porażenie dziecięce oraz spastyczny niedowład czterokończynowy. Przez pierwsze sześć lat życie Sandry wisiało na włosku. Ta niezwykła dziewczynka przeszła aż 31 operacji. Dwie z nich dotyczyły zwichniętych bioderek, natomiast pozostałe 29 to ratujące życie rewizje zastawek komorowo-otrzewnowych. W główce Sandry pracują obecnie aż trzy takie urządzenia, kontrolujące ciśnienie płynu mózgowo-rdzeniowego.
Dziewczynka jest całkowicie zależna od pomocy innych osób. Nie mówi, nie chodzi i nie potrafi samodzielnie usiąść. Obecnie jej codzienność to zaawansowana, wieloprofilowa rehabilitacja i stałe wizyty lekarskie. Największym wyzwaniem, z którym teraz mierzy się jej osłabione ciało, jest postępująca skolioza. Mimo tak ogromnego bagażu doświadczeń, Sandra jest niezwykle kochanym dzieckiem. Bezpieczną przystanią jest dla niej dom, w którym czeka na nią nie tylko ogromna miłość rodziców, ale też wsparcie dwóch starszych sióstr.